7 sierpnia 2013

Orzeźwiająco-odchudzający koktajl na bazie białej herbaty

Upały nie opuszczają nas już od kilku tygodni, dlatego warto szukać przed nimi ratunku także w kuchni. Nam ukojenie i orzeźwienie przyniósł koktajl, który przyrządziliśmy na bazie białej herbaty (dostępnej tutaj). Połączenie delikatnej herbaty i słodkiej brzoskwini z ostrzejszym, kwaśnym grejpfrutem - może zdziałać cuda. Dodatkowo ten ostatni owoc znany jest ze swoich "spalających" tłuszcz właściwości, więc tym chętniej sięgamy po niego latem. Jeśli brzoskwinie nie są wystarczająco słodkie, do koktajlu możemy dodać 1-2 łyżeczki miodu. Przy 40-stopniowym upale - orzeźwienie gwarantowane! (Piękne szklanki są prezentem imieninowym od Judyty, dzięki!).

Składniki (na dwie duże szklanki):

- duża, dojrzała brzoskwinia,
- 1/2 czerwonego grejpfruta,
- sok wyciśnięty z 1/3 limonki,
- ok. 250 ml białej herbaty (lub więcej, jeśli wolimy rzadszą konsystencję; my użyliśmy herbaty White Moon).

Wykonanie:

Brzoskwinie kroimy w kostkę, grejpfruta obieramy ze skórki i rozdrabniamy, następnie całość dokładnie miksujemy blenderem aż uzyskamy jednolitą konsystencję. Dolewamy wcześniej zaparzoną i ostudzoną białą herbatę oraz sok z limonki, mieszamy jeszcze przez chwilę (w razie potrzeby dodajemy miód). Gotowy koktajl przed podaniem schładzamy przez 1-2 godziny w lodówce lub serwujemy z kostkami lodu.


Po więcej herbacianych inspiracji zapraszamy na kipersmaku.pl 

SMACZNEGO! 

6 sierpnia 2013

Makaron z zielonym pesto

Od momentu, gdy poznaliśmy na nie przepis (za sprawą Judyty, którą serdecznie pozdrawiamy!) - stało się jednym z naszych ulubionych dań. Cały jego urok tkwi w prostocie i wyrazistym smaku, który chyba nigdy nie może się znudzić. Istnieje wiele wariacji na temat pesto, jednak naszym zdaniem to pesto bazyliowe połączone ze świeżymi pomidorami i cebulką jest najlepsze na świecie. 

RADA: przy wyborze pesto nie warto sugerować się ceną, przede wszystkim należy zwrócić uwagę na skład - powinno być w nim około 40% bazylii (im więcej tym lepiej), oliwa z oliwek, orzeszki pinii i ser parmezan. Ważne, aby oliwa nie była zastąpiona olejem, parmezan - goudą, a orzeszki piniowe - słonecznikiem. Oczywiście można też przygotować własne pesto, na które przepis przedstawimy niedługo.


Składniki (dla dwóch głodnych osób):

- 3/4 opakowania makaronu spaghetti (lub innego ulubionego),
- 5 pomidorów,
- 1 średnia cebula,
- ok. 3 łyżki zielonego bazyliowego pesto,
- oliwa z oliwek,
- sól, pieprz.

Wykonanie:  

Cebulę kroimy w drobną kostkę i podsmażamy ze szczyptą soli na oliwie. Pomidory obieramy ze skórki i kroimy w kostkę, po czym dodajemy do cebuli. Całość dusimy tak długo aż pomidory prawie zupełnie się rozpadną, a nadmiar soku odparuje. Przyprawiamy pieprzem i solą. W garnku z lekko osoloną wodą i odrobiną oliwy gotujemy makaron (al dente), po czym dodajemy go na patelnię i dokładnie mieszamy. Następnie zdejmujemy patelnię z ognia, dodajemy pesto i starannie łączymy z makaronem (gdy okaże się to koniecznie - dosalamy). Gorący makaron możemy posypać parmezanem. Do makaronu z pesto doskonale pasuje białe półwytrawne wino.



 SMACZNEGO!

29 lipca 2013

Gryczano-serowe naleśniki

Naleśniki z pysznym i zdrowym nadzieniem z kaszy gryczanej i białego sera, doprawione natką pietruszki. Podane z odrobiną kwaśnej śmietany stanowią zdrową i bardzo pożywną propozycję na obiad. Świetnie nadają się także do ponownego odgrzana i zaserwowania na przykład na kolację. Początkowo przepis wydawać się może dość dziwny, ale naprawdę warto spróbować farszu z kaszy gryczanej i białego sera, ponieważ nawet bez naleśników jest przepyszny!


Składniki:

Farsz:
- 2 woreczki kaszy gryczanej dobrej jakości,
- kostka białego sera twarogowego (ok 250 gr),
- nieduży pęczek natki pietruszki,
- 1 średnia cebula,
- 5-6 łyżek kwaśnej śmietany,
- oliwa, sól, pieprz.

Naleśniki:
- 2 szklanki mąki,
- 2 szklanki mleka,
- jajko,
- odrobina oleju rzepakowego,
- woda gazowana,
- szczypta soli.


Wykonanie:

Farsz: kaszę gotujemy w lekko osolonej wodzie do miękkości. Cebulę kroimy w drobną kostkę i podsmażamy na oliwie, po czym zdejmujemy z ognia. Dodajemy ugotowaną kaszę i rozdrobiony biały ser, dokładnie mieszamy. Do masy dodajemy śmietanę i ponownie mieszamy (ilość śmietany zależy od tego jak suchy jest farsz). Dodajemy posiekaną natkę pietruszki i przyprawiamy solą i pieprzem.

Naleśniki: w dużym naczyniu mieszany mleko, olej i jajko, stopniowo dodajemy mąkę i dokładnie miksujemy. Ciasto powinno być dość rzadkie, więc dolewamy odpowiednią ilość wody gazowanej. Doprawiamy odrobiną soli. Smażymy cienkie naleśniki, jeśli mamy dobrą patelnię nie musimy używać oleju do smażenia.

Na gotowych naleśnikach układamy farsz (wystarczy na połowie naleśnika) i składamy np. w kopertę (jeśli farszu będzie zbyt dużo, naleśniki mogą pękać na rogu). Przed podaniem możemy je jeszcze obtoczyć w bułce tartej i podsmażyć, ale nie jest to konieczne. Serwujemy z odrobiną kwaśnej śmietany.


SMACZNEGO!

26 lipca 2013

Babeczki z kremem budyniowym

Byłoby grzechem nie wykorzystać sezonowych letnich owoców. Maliny, truskawki, czy jagody stanowią doskonałe uzupełnienie domowych wypieków. Takie owoce szczególnie ładnie prezentują się na kruchych babeczkach z jasnym kremem budyniowym oraz wspaniale przełamują jego słodycz. Dzisiaj postanowiliśmy skorzystać z rosnących w ogródku malin. Brzoskwiniowo-truskawkowego aromatu dostarczyła nam z kolei pyszna herbata z zaprzyjaźnionej internetowej herbaciarni kipersmaku.pl, którą raczyliśmy się przy okazji jedzenia babeczek.

Składniki:

Babeczki:
- 350 gr mąki,
- 200 gr margaryny,
- 2 żółtka,
- 100 gr cukru pudru,
- opakowanie cukru waniliowego.

Krem:
- 1/2 litra mleka,
- opakowanie cukru waniliowego,
- 1 jajko + 1 żółtko,
- 1/2 szklanki cukru,
- 4 łyżki mąki ziemniaczanej,
- 4 łyżki mąki pszennej.

Wykonanie:

Babeczki: margarynę siekamy z mąką i cukrem, a następnie dodajemy żółtka i zagniatamy. Powstałe ciasto wkładamy na pół godziny do lodówki. Gdy się już ochłodzi wykładamy nim foremki do babeczek i pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni aż się ładnie zarumieni. Upieczone babeczki dekorujemy kremem i owocami.

Krem: 1,5 szklanki mleka mieszamy z cukrem waniliowym i zagotowujemy. Jajko i żółtko rozcieramy z cukrem, a następnie dodajemy resztę mleka oraz mąkę ziemniaczaną i pszenną. Tak powstałą i starannie wymieszaną masę dodajemy do gotującego się mleka i na małym ogniu doprowadzamy do wrzenia. 

SMACZNEGO!

Po więcej herbacianych inspiracji zapraszamy tutaj.

4 lipca 2013

Brokuł i kalafior z piersią kurczaka w sosie na białym winie

Aksamitny i przepyszny sos śmietanowy z curry. Brokuł, kalafior i kurczak podlane białym winem. Propozycja nie do odrzucenia na romantyczną kolację albo inną szczególną okazję. Doskonałym dodatkiem będą pieczone ziemniaczki, makaron lub ryż. Wiodące na pokuszenie i niezwykle pyszne połączenie, które pełnię swych smaków i aromatów zawdzięcza półwytrawnemu trunkowi.



Składniki:

- pojedyncza pierś z kurczaka,
- mały brokuł,
- mały kalafior,
-. ok. 300 ml kwaśnej śmietany,
- średnia cebulka,
- łyżeczka curry,
- 2 szklanki bulionu warzywnego,
- szklanka białego wina (półwytrawne lub wytrawne),
- sól, czosnek granulowany, oliwa z oliwek,


Wykonanie:

Kurczaka kroimy w kostkę i marynujemy w soli, czosnku i oliwie z oliwek, a następnie smażymy. Brokuł i kalafior dzielimy na dość spore różyczki. Cebulkę kroimy w kostkę i smażymy na oliwie, po czym dodajemy pozostałe warzywa i zalewamy bulionem, całość dusimy kilkanaście minut aż warzywa będą miękkie. Wlewamy szklankę wina i dodajemy usmażonego kurczaka. Całość dusimy aż prawie cały płyn odparuje. Śmietanę dokładnie mieszany z  łyżeczką curry i dodajemy na patelnie (po zdjęciu jej z ognia) i dokładnie mieszamy. Dusimy jeszcze kilka minut aż sos osiągnie gęstą konsystencję. W razie potrzeby doprawiamy jeszcze solą. 


SMACZNEGO!